Re: Odpowiadam wszystkim
Bez kategorii / 29 września 2013

Bardzo proszę, nie udawaj, wiesz o co chodzi. Przypomnijmy – napisałeś: „Są zarzuty, musi być ich powód. Nikt przy zdrowych zmysłach nie rzuca podejrzeń na widzimisię. ” A wiec jest to typowa insynuacja – rzucanie oskarżeń bez wykazania, ze są prawdziwe – nie pokazałeś bowiem ani własnymi słowami, ani powołując się na żadne poważne źródła, że są prawdziwe właśnie. Prawdę mówiąc nawet ich dokładnie nie sprecyzowałeś, sugerując ciągle „nauka przegrywa z pieniędzmi” – sprzeniewierza się swej myśli . Pokaz mi jakiś konkret, bo teraz mówimy jak baba z babą w maglu, zwłaszcza ze używasz zwrotów typu „dupa w kwiatach”. Dalej: zarzuciłem ci, ze cytujesz nienaukowe strony. Ty skontrowałeś, ze cytujesz dalej „Science Daily”. Po czym w tym ostatnim poście… znowu wracasz do dość szmatławych źródeł. Trzymaj się albo źródeł naukowych, albo choćby jako-tako poważnych albo żadnych! Piszesz : „> Wydaje mi sie, ze na forum Nauka powinno byc miejsce równiez na te tematy, któr > e dezawuuja nieczyste gry naukowców I badaczy. ” Oczywiście, tylko tych gier nie wymyślaj, mów o rzeczywistości. Napisałeś: > „Pitigrilisz.” Nie „pitigrilę” – nie zrozumiałeś nawet o czym mówię, bo twa odpowiedź w ogóle nie odnosi się do tekstu o różnicy miedzy korelacjami a związkami przyczynowo – skutkowymi. Za to uraczyłeś mnie – znowu! – nie materiałami z jakiś publikacji, lecz fragmentami nie wiadomo z czego. Na przyszłość podawaj źródła, OK? W przytoczonym przez ciebie tekście z „Science direct” nie ma bowiem w ogóle nic o chorobie Alzheimera, a ten tekst był dla ciebie osłoną która miała Czytaj dalej ...

Re: Tani i prosty sposób
Bez kategorii / 8 września 2013

pomruk napisał: > Pamietaj, że FDA to powiażniejsza instytucja niż goniące za sensacja strony intenetowe i jej > oświadczenia muszą mieć podłoże eksperymentalne. Z ta powaga bym nie przesadzal. Chlopaki moze I staraja sie, ale swoje za uszami maja. Lektura: www.collective-evolution.com/2013/08/16/fda-finally-admits-chicken-meat-contains-cancer-causing-arsenic Czytaj dalej ...

Re: Na tropie wody – która leczy
Bez kategorii / 1 września 2013

> Tym nie mniej sprawa jest ciekawa także od strony „filozofii przyrody”. Jak wi > adomo od dziesiątek lat trwa spór dotyczący homeopatii – a więc stosowani > a „niemal czystej” wody – jakkolwiek nieco zmodyfikowanej. a co w tym ciekawego ? biorą wode bo jest zadarmo , latwo dostepna , co by mieli brać do tych swoich specyfików ? złoto ;) buhehehhe Czytaj dalej ...

Re: Myśleć zamiast wklejać
Bez kategorii / 26 lipca 2013

nikodem123 napisał: > Z jednej strony „Forum Nauka” ma kneblować, a z drugiej strony „Forum Nauka” bę > dzie propagować głupstwa, za każdym razem dopóki, gdy nie znajdzie się ktoś chę > tny, aby je zbić? To jest zdecydowanie najlepsze forum w GW i warto dbac o jego jakosc.Moze ktoregos dnia nawet Majka Monacka tu powroci. > Może dupy nie da się przeskoczyć? > Trzeba zostawić wszystko po staremu? Ja mysle ze trzeba walczyc o jakosc tego forum i moze wiecej ludzi zacznie samodzielnie myslec,zamiast lykac propagande. Czytaj dalej ...

Re: Myśleć zamiast wklejać
Bez kategorii / 26 lipca 2013

Och, pomruk! Przecież ja wiem jaka trudna jest rola moderatora. Ja się na nią nie piszę. Linki przesyłane przez al.1 też mają swoją wartość. Przecież tyle osób je czyta. Zanegowywanie ich ma też wartość edukacyjną. Nie wnosiłem, aby al.1 zakneblować. Może to trzeba wyciągną w osobny wątek? Niech się forumowicze wypowiedzą? Co robić z linkami do blogów, które mają potwierdzać słuszność głoszonej tezy? Zamiast bezpośrednio do papierów? Nie wiem, co zrobić. Z jednej strony „Forum Nauka” ma kneblować, a z drugiej strony „Forum Nauka” będzie propagować głupstwa, za każdym razem dopóki, gdy nie znajdzie się ktoś chętny, aby je zbić? Jakoś nie bardzo podoba mi się, że uczestniczę w forum, gdzie al.1 rozpowszechnia tezę, że Tamiflu powoduje u co setnego dzieciaka zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych! Tak stało napisane na stronie www, do której podał link. Może dupy nie da się przeskoczyć? Trzeba zostawić wszystko po staremu? Mówię to serio i konstruktywnie. Moderatorzy mają się znać dogłębnie na wszystkim? Ha! Ha! Przecież to niewykonalne. Nawet, gdybym to ja został moderatorem. :-) ;-) D-) Od razu załużmy sobie projekt: forum przekształcimy w „Nature – 2”. :-D. Czytaj dalej ...

Myśleć zamiast wklejać
Bez kategorii / 26 lipca 2013

al.1! Podane przez Ciebie linki mnie przeraziły. Ty wszystko łykasz, jak nie przymierzając młody rekin! al.1! Tu jest forum nauka, więc może z łaski swojej zanim coś wkleisz sprawdziłbyś tego wiarygodność! Jeśli nie potrafisz ocenić wiarygodności, to załóż wątek i poproś o ocenę. Do tej pory wkleiłeś same naukowe śmieci. al.1 napisał: „Ale wracajac do sedna, trzy opininie wylowione z morza informacji o idealizowanej przez ciebie FDA. No to popatrzmy na te opinie wyłowione przez al.1: 1. link: www.signon.org/sign/fda-blocks-life-saving?source=c.url&r-by=60349 Durna petycja z 2010r. domagająca się natychmiastowego zarejestrowania przez FDA T -DM 1. Okazało się, że FDA miał rację, że zażądała dodatkowych badań dotyczących bezpieczeństwa. Ostatecznie T – DM 1 (Kadcyla), została zarejestrowana w 2013r., ale z „Black Boxem” (co stanowi ostrzeżenie najwyższej rangi): jest hepato- i kardiotoksyczna oraz może powodować zgony. www.fda.gov/NewsEvents/Newsroom/PressAnnouncements/ucm340704.htm 2. LINK www.jonrappoport.wordpress.com/2012/12/27/murder-in-the-medical-matrix-the-fda Ling do blogu autora z obsesją prześladowania FDA. Najzabawniejsze jest, że w każdym wpisie podkreśla, że dopuszczone przez FDA w USA leki powodują 100.000 zgonów. Jednocześnie podaje link do strony FDA, gdzie ta agencja tłumaczy, skąd się ta liczba bierze i co należy robić, aby tych zgonów uniknąć. Ja rozumiem, al.1, że takie problemy jak przedawkowanie leków OTC z tą samą substancją czynną, jak interakcje lekowe, jak interakcje wielolekowe, mogą Tobie być obce. Jednak skoro dostałeś link do wykładu FDA, to racz się z nim zapoznać, zanim tu na forum NAUKA wkleisz jakiś kolejny badziewiasty link! 3. badziewiasty link www.infowars.com/neurotox Czytaj dalej ...

Kurs projektowania wnętrz- rekrutacja 2013
Bez kategorii / 16 lipca 2013

Zapraszamy do udziału w rocznym kursie projektowania i aranżacji wnętrz organizowanym przez ArtCube.Edu.pl Na kursie nabędziesz szereg umiejętności: 1. Projektowanie wnętrz mieszkalnych. 2. Projektowanie zakładów małej gastronomii, salonów fryzjerskich, kosmetycznych itp. 3. Projektowanie sklepów zgodnie z zasadami visual merchandising. 4. Projektowanie mebli. 5. Szkicowanie i rysowanie odręczne. 6. Dobór kolorów i budowanie nastroju oświetleniem. 7. Dobór materiałów i wyposażenia wnętrz. 8. Obsługa InteriCAD T5 w stopniu bardzo zaawansowanym. 9. Obsługa KDmax w stopniu średnim i zaawansowanym. 10. Obsługa Photoshop w stopniu podstawowym i średnim. 11. Obsługa IronCAD w stopniu podstawowym i średnim. 12. Tworzenie brył, obiektów 3D. (grafika 3D) 13. Umiejętność tworzenia grafiki 2D i 3D z wykorzystaniem otwartego oprogramowania (open source.) Gimp i Blender. 14. Czytanie planów i rysunków architektonicznych. 15. Inwentaryzacja pomieszczeń. 16. Obsługa klienta, przygotowanie projektu jako oferty. 17. Strategiczna organizacja własnej firmy. 18. Budowa, wykonanie i pozycjonowanie własnej strony internetowej. 19. Znajomość zagadnień formalnoprawnych przygotowania i przeprowadzenia procesu inwestycji w wybranych obiektach budowlanych. 20. I inne wynikłe z programu nauczania. Rekrutacja już trwa. Szczegóły dotyczące kursu oraz rekrutacji dostępne na stronie ArtCube.Edu.pl Zapraszamy… Czytaj dalej ...

Re: Moje zdanie
Bez kategorii / 10 lipca 2013

al.1 napisał: > > Pamietasz chyba ze 53 osoby zmarly po spozyciu zywnosci organicznej w EU, > glownie w Niemczech. > > Doskonale pamietam. Nie oznacza to jednak, ze taki przypadek stanie sie ogólnie > obowiazujaca regula. Takie przypadki od bardzo dawna sa codzienna regula,tylko o zatruciu 1-2 osob nikt nie pisze w gazetach. pl.wikipedia.org/wiki/Zatrucie_pokarmowe Chyba najczestsza choroba w Polsce sa zatrucia pokarmowe.Wiekszosc konczy sie bolem brzucha i biegunka ale zgony tez sa codziennoscia. > Przewaznie jest tak, ze jak sie cos z jednej strony polepsza, to z drugiej sie cos pogorsz > y. Ale zalózmy, ze mamy tylko z poleszeniem do czynienia. To dlaczego sa tacy n > aukowcy, którzy maja do GMO zastrzezenia? Bo to sa psychologowie,socjologowie a nie ludzie znajacy sie na genetycznym modyfikowaniu. > A sa na pewno madrzejsi w tym temacie > ode mnie. Wszystko co sztucznie (z natury) uzyskiwane moze miec niepozadane k > onsekwencje dla zdrowia. Moze nie kazdemu i nie natychmiast szkodzic, co jest d > o stwierdzenia dopiero po wielu latach. Jest jeszcze zasadniczy aspekt spraw bu > dzacych kontrowersje. Tu nie ma zadnych kontrowersji. Ludzie ktorzy maja wiedze na ten temat sa za a ci ktorym brak wiedzy sa przeciwko. GMO jest uprawiane od 30 lat niemal wszedzie poza Rosja,czescia EU i Afryka(poza RPA),czyli calym cywilizowanym swiecie z wyjatkiem niektorych krajow europejskich. Zobacz mapke: www.globalchange.umich.edu/globalchange2/current/workspace/sect008/s8g5/history.htm > Zawsze mozna tak sterowac badaniami, ze jak sie chce wyka > zac, ze cos jest zdrowe, to sie wykaze ze jest zdrowe. I na odwrót, mozna wykaz > ac, ze ten sam produkt jest niezdrowy. Stare praktyki jak swiat. Wezmy chocby w > czesniej Czytaj dalej ...

Moje zdanie
Bez kategorii / 10 lipca 2013

@maksimum Pozwolilem sobie na dolaczenie poprzedniej odpowiedzi celem scalenia watku. Widze, ze znowu ma to szanse na przerodzenie sie w tasiemcowa dyskusje, juz podobna przerwalem nie z braku argumentów ale nie bylem w stanie sie wyrobic z zachowaniem terminu moich odpowiedzi. > Wrecz odwrotnie. > GMO nie jest skazone a a zywnosc organiczna jest skazona. > Pamietasz chyba ze 53 osoby zmarly po spozyciu zywnosci organicznej w EU,glownie w > Niemczech. Doskonale pamietam. Nie oznacza to jednak, ze taki przypadek stanie sie ogólnie obowiazujaca regula. Zdarzalo sie wiele analogicznych przypadków tragicznych skutków bezpiecznych konsumpcji, w których nikt by tego nie podejrzewal. > Widze,ze nie rozumiesz co to jest GMO. Tak Ci sie wydaje. Wiem dobrze na czym to polega. Pytanie skad ta wrzawa? Jest to jak widac sprawa kontrowersyjna. I to nie ma tak hop sium, wymieniamy gen I cala roslina jest ulepszona. Ewolucja jest procesem rozlozonym na tysiaclecia, a I o wiele dluzszym . W przyrodzie istnieje caly lancuch powiazan. Przewaznie jest tak, ze jak sie cos z jednej strony polepsza, to z drugiej sie cos pogorszy. Ale zalózmy, ze mamy tylko z poleszeniem do czynienia. To dlaczego sa tacy naukowcy, którzy maja do GMO zastrzezenia? A sa na pewno madrzejsi w tym temacie ode mnie. Wszystko co sztucznie (z natury) uzyskiwane moze miec niepozadane konsekwencje dla zdrowia. Moze nie kazdemu i nie natychmiast szkodzic, co jest do stwierdzenia dopiero po wielu latach. Jest jeszcze zasadniczy aspekt spraw budzacych kontrowersje. Zawsze mozna tak sterowac badaniami, ze jak sie chce wykazac, ze cos jest zdrowe, to sie wykaze ze jest zdrowe. I na odwrót, mozna wykazac, ze ten sam produkt jest niezdrowy. Stare praktyki jak swiat. Wezmy chocby wczesniej gloryfikowana margoske. A teraz? www.menshealt Czytaj dalej ...

Re: Coordination ? of oscillatory networks
Bez kategorii / 24 czerwca 2013

Uprzejmie zawiadamiam P.T. uczestników forum – tych którzy są zainteresowani tematem „jak działa mózg” – że dokonałem małego postępu w zakresie głównej tematyki niniejszego wątku. Otóż sporządziłem ważny rysunek do tekstu pt.: „How to understand coordination of neural oscillatory networks„. Tekst ten i ów rysunek znajdują się u dołu mojej pomocniczej (dla prowadzenia dyskusji) strony dostępnej pod.: www.angelfire.com/planet/tedeus/mozg.htm ~ Andrew Wader Czytaj dalej ...

Re: Nie pogniewałby się
Bez kategorii / 20 czerwca 2013

dum10m napisał.: > Ja mam te ksiazke Tiplera o fizyce niesmiertelnosci i niedawno napisal Fizyke Chrystianizmu. > On ma bardzo dobre wyksztalcenie fizyczne. Niestety jest przykladem na to, > jak mozna byc wyksztalconym w danej dziedzinie bardzo wysoko i nie rozumiec tej > dziedziny. > Nie wiem tylko dla kogo on pisze te ksiazki? Bo, zeby je czytac trzeba znac uzywane > w nich przez niego pojecia. To sa pojecia z nowoczesnej, zaawansowanej kosmologii > i w ogole fizyki. … > Ja nie jestem naukowcem jego formatu i moja wiedza z fizyki jest zadna w porownaniu > z jego ale ja jestem fizykiem a on nim nie jest. > A zatem jako fizyk protestuje przeciwko temu co on pisze. Nie musze rozumiec fizyki jaka > on uzywa do tego, bo jakakolwiek by ona nie byla nie moze byc uzywana do takich > problemow jak problemy wiary i Boga. To profanacja nauki i profanacja Boga .. To jest otworzenie „ciekawego, nowego wątku .. w obrębie niniejszego wątku”. Jakkolwiek obydwie książki Tiplera są rzeczywiście związane o tematem .: „Świadomość – to jednak całkiem inaczej”. Zapewne poruszyłeś sprawę książek Tiplera z tego powodu, że na mojej stronie www.angelfire.com/planet/tedeus/ilustracje.htm utworzonej celem przedstawiania różnych rysunków i zdjęć (nie mam obecnie innego sposobu na prezentacje zdjęć.. bo polikwidowali mi w Polsce takie serwery darmowe jak webpark, orangespace) .. przewdstawiłem niegdyś – znacznie wcześniej .. z powodu dyskusji w ramach innego wątku dwie strony z książki „Physics of immortality”. Chodziło wtedy mi o to, iż Tipler przekonywująco uzasadnia tezę, że w kolapsującej czasoprzestrzeni może się pojawić postać „boga osobowego dla całej Czytaj dalej ...

Re: hm.. chyba.. życie powstało "na wskutek"..
Bez kategorii / 17 czerwca 2013

Ależ „na wskutek” może też oznaczać „przez przypadek” jeśli tylko spoglądamy na rzecz inaczej. Świat jest nieustannym chaosem a „ruletką” jest wszystko: na odpowiednio drobnym poziomie, obserwując pojedynczą cząsteczkę, ruletką będzie dla ciebie to, z której strony, z jaką prędkością i jak zorientowana nadleci druga cząsteczka, by się z pierwszą zderzyć – albo i nie – i zapoczątkować – albo i nie – przemianę w inną cząsteczkę. Ten „ruletkowy” charakter znika, gdy bierzesz pod uwagę zachowanie zbioru wielkiej ilości cząstek, w prawach dotyczących ilości wielkiej ilości gazu dotrzegasz jednoznaczne odpowiedzi na pytanie jak sie zachowa całość. Problem pojawia się znowu przy komplikacji układów zależnych mocno od ogromnej ilości parametrów, przekształcając je w chaos i powodując „efekty motyla”. Podłoże wszystkich zjawisk stale ma charakter „ruletki”, dostrzegasz jednak porządek całości i w układach chaotycznych. Pytanie, które miałoby sens -jak skromnie sądzę – powinno brzmieć – w którym momencie biogenezy teoria chaosu zaczęłaby odgrywać decydującą rolę. Obawiam się, że w bardzo wczesnym, biorąc pod uwagę, że nawet proste oscylujące reakcje chemiczne mają chaotyczny charakter. Zapewne więc i kształt wczesnych organizmów nie był zapisany w „matrycy”. Co do paradoksu Fermiego – ostatecznie odnosi sie on do naszych wyobrażeń o zachowaniu cywilizacji technicznej o podobnych do naszych motywacjach. Niewiele on mówi o życiu jako takim, nie mamy obecnie (niestety!!!) możliwosci obserwacyjnych, by śledzić życie biologiczne na pozasłonecznych planetach. Czytaj dalej ...

Re: Doppler a zasada zachowania energii
Bez kategorii / 31 maja 2013

alsor napisał: > Wielu przeróżnych geniuszy dowodzi w podręcznikach, > że w efekcie Dopplera energia się zmienia; > No i co się stanie z wyemitowaną energią – też część energii nam > zniknie podczas oddalania nadajnika? Nic w przyrodzie nie ginie > Dla uproszczenia niech nadajnik oddala się z prędkością v = c; > efekty relatywistyczne pomijamy – nie ma to tu znaczenia, > zresztą fal dźwiękowych i tak to nie dotyczy. > Wtedy częstotliwość na odbiorze zmaleje 2 razy – zgadza się? Zgadza sie > ale wtedy czas odbioru się wydłuży 2x – tak? Nie. Energia chyba nie zalezy od czasu pomiaru. Jak sie energie pomnozy przez czas to wychodzi praca. > Zatem odbierzemy: 2 * 1/2 = 1 > zatem zgarniamy całe 100% wyemitowanej energii, > jedynie trwa to 2x dłużej od czasu nadawania. Zgarniemy tylko czesc energii zalezna od predkosci zrodla w stosunku do UUO (uniwersalnego ukladu odniesienia). Twoj przyklad ma jeszcze druga strone medalu. Zastanowmy sie co sie dzieje z energia tego zrodla ale z przeciwnej jego strony tj od strony, w ktora zrodlo sie porusza. No bo nie moze byc tak, ze z jednej strony sie oddala a z drugiej stoi jak byk. Czy bykowi. Zauwaz, ze odbiornik stojacy po przeciwnej stronie, odbierze te czestotliwosc zrodla jako wieksza. I do tego zaden odbiornik czy tzw. obserwator nie jest potrzebny. Taka to juz wedrujacego zrodla natura, ze przed soba generuje w medium czestotliwosc wieksza od tej, ktora emituje bedac w spoczynku a za soba generuje czestotliwosc mniejsza od tej swej spoczynkowej fs. Wszystko byloby cacy gdyby nie fakt, ze te czestotliwosci nie sa symetryczne. Gdy zrodlo sie oddala pozostawia za soba czestotliwosc rowna fo = fs c / (c+v) A przed soba generuje czestotliwosc row Czytaj dalej ...