Re: fałszujesz obraz fizyki kwantowej
Bez kategorii / 29 sierpnia 2013

dum10 napisał: > majka_monacka napisała: > > > W artykule tym, znajdziesz proste wyjaśnienie, że rozwiązania ogólne wielu typó > > w układów równań nieliniowych nie są zależne od warunków początkowych, co > > jest równoznaczne z definicją ich indeterministycznego charakteru. > > Tak, chaos to straszna rzecz. Módlmy sie wiec, abyśmy nie znaleźli sie ze swym > umysłem w obszarach mało stabilnych, bo to po prostu boli, potwornie boli. Ale świat deterministyczny, nie chaotyczny, jest jeszcze straszniejszy :). Nie ma nawet miejsca na modlitwę, Chyba, ze już z góry była przewidziana na początku wszechświata, a my jesteśmy tylko bezwolnymi wykonawcami strasznego losu. Na szczęście bezmyślne i bezwolne działanie wcale nie boli :) Czytaj dalej ...

Re: fałszujesz obraz fizyki kwantowej
Bez kategorii / 29 sierpnia 2013

jotde3 napisał: > majka_monacka napisała: > > W artykule tym, znajdziesz proste wyjaśnienie, że rozwiązania ogólne wielu typó > > w układów równań nieliniowych nie są zależne od warunków początkowych, co jest > > równoznaczne z definicją ich indeterministycznego charakteru. > > czy jak jest takie proste to mogła byś mi je tu podać lub odesłać to swojej > starej wypowiedzi gdzie to tłumaczysz ? Proste, to nie znaczy krótkie. Nie mogę powtarzać tez Chaorltty. Odesłałam Cie do oryginalnego linka z jej pracą. Praca jest dostępna za darmo w pełnej wersji np.: .pdf. Czytaj dalej ...

Re: fałszujesz obraz fizyki kwantowej
Bez kategorii / 29 sierpnia 2013

majka_monacka napisała: > W artykule tym, znajdziesz proste wyjaśnienie, że rozwiązania ogólne wielu typó > w układów równań nieliniowych nie są zależne od warunków początkowych, co jest > równoznaczne z definicją ich indeterministycznego charakteru. czy jak jest takie proste to mogła byś mi je tu podać lub odesłać to swojej starej wypowiedzi gdzie to tłumaczysz ? Czytaj dalej ...

Re: fałszujesz obraz fizyki kwantowej
Bez kategorii / 29 sierpnia 2013

majka_monacka napisała: > W artykule tym, znajdziesz proste wyjaśnienie, że rozwiązania ogólne wielu typó > w układów równań nieliniowych nie są zależne od warunków początkowych, co jest > równoznaczne z definicją ich indeterministycznego charakteru. Tak, chaos to straszna rzecz. Modlmy sie wiec, abysmy nie znalezli sie ze swym umyslem w obszarach malo stabilnych, bo to po prostu boli, potwornie boli. Czytaj dalej ...

Re: Swiadomosc i samoswiadomosc.
Bez kategorii / 20 sierpnia 2013

by_t napisał: > majka_monacka napisała: > > > Ja miałam trzy typy snów, które powtarzały się, mogłam nimi poniekąd sterować i > > je dość łatwo wywoływać. Pierwszy to była zielona polana, którą zaludniałam ul > > ubionymi postaciami, motylkami i innymi zwierzątkami… > > Fantastyczne dzieciństwo! Żadnych złych czarownic – smoków – choćby wilków ? Tu nie chodzi o sny zapamiętane, ale takie, którymi możemy do pewnego stopnia sterować swą świadomą wolą. Chodzi tu o swoiste wymieszanie stanów nieświadomych – snów, ze stanami świadomymi. Być może dotyczy to różnych obszarów mózgu (np. półkul?). Wszyscy wzywają do przeprowadzenia gruntownych badań metodami zobrazowania. > > Jazda zaczyna się kiedy z takich czy innych powodów nie możesz spać > ( mówię oczywiście – nie o stanach chorobowych – tych nie znam) – powie > dzmy 3 doby – > ta mieszanka snu i jawy podtrzymywana emocjami która się wtedy zdarza – > zmienia perspektywę. Są intensywne w kolorze i wyraźne jak surrealistyczne mala > rstwo tyle że treści bardziej banalne. Ale zaczynasz wierzyć że istnieje twój > całkowity wpływ na to co ci się śni. > To jest inny efekt, właśnie daydream. > majka_monacka napisała: > > > Od złożoności modelu i jego adekwatności do środowiska zależy sposób > > i stopień uświadamiania sobie postrzeganych obiektów. > > Mówimy więc o relacjach między rzeczywistością a podmiotem ale nie zatrzymujemy > się nad tym – jakie są te relacje. > Jako zwierzę jestem w tej rzeczywistości zanurzony i odbieram ją wielowarstwow > Czytaj dalej ...

Re: mody i orzechowe dziadki
Bez kategorii / 12 sierpnia 2013

majka_monacka napisała: > > >…. od Arystotelesa, okazały się pomyłką lub bajaniem. > > > by_t napisał : > > Chcesz powiedzieć że teraz moda na Arystotelesa bo Platon się już znudził >> majka_monacka napisała: > To nie jest kwestia mody. To są błędy w koncepcjach. Z tym to nigdy nie wiadomo – mamy dość stały repertuar różnorodnych sposobów już od czasów przed sokratejskich albo i dawniejszych – reszta to indywidualne wariacje > Filozofia Arystotelesowska, …… Stąd też konieczność studiowania > „samego siebie” w poszukiwaniu pamięciowych śladów o ideach. Przy czym poznanie > polegać miało na konfrontowaniu świata doczesnego ze światem idei a wiedza prz > yrastała poprzez analizę i syntezę pojęć, tworzenie tez i antytez, ich przyjmow > anie lub odrzucanie. To nie takie proste ale jeżeli już – to odrzucasz modele jako tworzenie tez i antytez i nie przyjmujesz postępu poznania przez konfrontowanie ich z „ doczesną” rzeczywistością (?) więc co robi w niezdeterminowanym świecie nauka ze swoimi ideami –teoriami – modelami? Źródłem modeli jest przecież jedynie człowiek więc dobre by było poznanie samego siebie jako początek poznania w ogóle – a już dla Twojej nauki w szczególności. Arystoteles zakwestionował tę koncepcję wskazując, że ucze > nie według Platona jest niemożliwe i niepotrzebne, ponieważ idee i pojęcia ( > Eide) zostały nam dane a priori w formie ostatecznej a świat idei jest odse > parowany od doświadczeń indywidualnych, a przez to stały i niezmienny. > > by_t napisał : ………………………̷ Czytaj dalej ...

Re: Majka jak zwykle naukowo.
Bez kategorii / 2 sierpnia 2013

maksimum napisał: > majka_monacka napisała: > > > > > Po czym odróżnisz istotę lub rzecz posiadającą świadomość od niepos > iadającej? > > > > Po zdolności do przewidywania skutków swoich poczynań, a zatem planowania > złożo > > nych operacji dla osiągnięcia zamierzonego skutku. Szczególnie, jeśli dot > yczy t > > o nieznanego i dynamicznie zmiennego środowiska. > ————- > forum.gazeta.pl/forum/w,32,145987303,146166795,Tortury_przed_wyrokiem_smierci_.html?wv.x=1 > No wiec masz przyklad wziety z zycia.Wyciagnij z niego wnioski i zadzialaj tak > by sie to nie powtorzylo. > Obracac sie cale zycie w swiecie nauki jest bardzo proste,ale zeby nauka miala > jakikolwiek sens to musi miec zastosowanie w zyciu. > Zachowujesz sie jak typowy naukowiec,masz przed nosem przyklad z zycia i pomija > sz go milczeniem.Mnie taka nauka nie interesuje. No to teraz mniej naukowo. Przykład był tak głupi, ze postanowiłam pominąć go milczeniem. Ale sam się prosisz, to masz…. Torturowanie maszynisty jest bez sensu, ponieważ nie jest on winien tak horrendalnym skutkom wypadku. On jest winien wypadkowi. Ale skala jego skutków obciąża tych, którzy go postawili na tym stanowisku. Jest oczywiste, że nie chciał on doprowadzić do takiego wypadku. Jak sam zeznał, nie wie, dlaczego nie zaczął hamować w odpowiednim momencie. Zagapił sie, myślał o czymś innym. Psychologowie powinni to wyjaśnić. Świadczy to o kompletnym braku odpowiedzialności. A właśnie poczucie odpowiedzialności gwarantuje koncentracje na bardzo ważnych zadaniach. On, podobnie jak kapitan z Concordii, był jej pozbawiony, co pewnie ujawniało się w we wcześni Czytaj dalej ...

Re: Ludzie gorsi, niz rezusy
Bez kategorii / 1 sierpnia 2013

Jak na dłoni widać w tej rozmowie, że współczuć potrafimy tylko gatunkom nam pokrewnym. Tymczasem: – na jakiej podstawie Majka ocenia, że motyle cierpią mniej czy nie cierpią wcale? Bo nie mają systemu nerwowego w kształcie zbliżonym do naszego? I to ma wystarczyć? Wszystko już zbadane? – reszta dyskutantów zdaje się milcząco aprobować pogląd, że zwierzęta cierpią bardziej, a wegetarianizm ogranicza to cierpienie w „naturze”. Na jakiej podstawie – poza poczuciem pokrewieństwa – budowane jest twierdzenie, że soja czy marchewka cierpi mniej? Pytam serio, w końcu mamy badania, w których wydaje się, że rośliny unikają nieprzyjemnych bodźców – które można uznać za odpowiednik bólu. Czy nie jest więc tak, że marchewka cierpi TAK SAMO, a jedynie ssakom wydaje się, że inne ssaki cierpią BARDZIEJ? Takie to wątpliwości naszły prostego humanistę:) Czytaj dalej ...

Re: Ludzie gorsi, niz rezusy
Bez kategorii / 1 sierpnia 2013

majka_monacka napisała: > Gdy ginie komar, ginie okruch nieświadomego życia. […] > Dlatego istoty żywe pozbawione świadomości nie są zdolne do odczuwania bólu. Ko > ma ginie cichutko i bez bólu. Jak wyłączony z prądu automat. Czy to samo dotyczy tych bydlaków? Kornel — „Kornel: moje podróże” Ostatnie: „Słowacja’2011” Czytaj dalej ...

Re: Ubuj rytualny w świecie zwierząt i ludzi
Bez kategorii / 27 lipca 2013

nikodem123 napisał: > Ja już dostaję szału, … > > Przestań więc maksimus z majka_monacką zachwycać się zakazem uboju poprzez skrw > awianie! > > Lepiej byś się maksimus pobuntował przeciwko karze śmierci w USA. > W tym Twoim kraju – raju. > Czy wiec Nikodemie postulujesz wzorowanie się na zwierzętach? A może wprowadzić legalne gwałcenie samic? My, ludzie, powinniśmy starać sie uczynić świat lepszy. Na tyle, na ile to możliwe. Po co sprawiać niepotrzebne cierpienie? Mniejsza z cierpieniem zwierząt, ale może będziemy lepiej myśleć o sobie samych. Mieć ambicje sobie nie szkodzić. Tak więc zakaz kary śmierci także popieram i popieram Twój apel do Maksimum o rozpoczęcie walki z barbarzyńskimi obyczajami w USA. Dodałabym do tego absolutny zakaz tortur. Czytaj dalej ...

Ubuj rytualny w świecie zwierząt i ludzi
Bez kategorii / 27 lipca 2013

Ja już dostaję szału, gdy czytam na FORUM NAUKA na temat GŁOSOWANIA w Sejmie nad ubojem rytualnym. Ponieważ jest to forum nauka, to muszę przypomnieć jak wyglądają uboje „rytualne” w świecie zwierząt. 1. Lwy, tygrysy, lamparty dopadają swoją ofiarę zatapiając w zad swoje pazury. Kto miał kotka w domu, ten wie, że potrafią być one dotkliwie ostre. Potem, po walce, następuje etap duszenia przerywany wyrywaniem się ofiary. Zakażmy lwom i tym innym uboju tradycyjnego! 2. Likaony, hieny, wilki, a nawet psy domowe nie bawią się w zabijanie ofiary. Rozszarpują ją po kawałku za życia, aż wyzionie ducha. Zakażmy tym zwierzakom zdobywania pożywienia. Przecież jesteśmy cywilizowani. O ni nie są – niech giną z głodu. 3. Ptaki. Na przykład wrony, gawrony, kruki młode zające dziobią tak długo po głowie, aż się przestaną ruszać. Obserwowałem takie polowanie na własne oczy. Wrony i kruki należy wyposażyć w ogłuszacze, aby małe zajączki zabijały w cywilizowany sposób. 4. Szympanse gonią inne mniejsze małpy po drzewach (co za stres dla małpki), aby je zagryźć. Bez ogłuszenia 5. LUDZIE myśliwi Strzelają ze śrutu. Gdy zwierzę nie zginie od razu – nóż dokonuje cudu. Przestań więc maksimus z majka_monacką zachwycać się zakazem uboju poprzez skrwawianie! Lepiej byś się maksimus pobuntował przeciwko karze śmierci w USA. W tym Twoim kraju – raju. Powieszenie? Przerwanie rdzenia kręgowego i trup? Wcale nie! Przez całą minutę mózg będzie pracować. Będzie widzieć, będzie słyszeć, będzie czuć wszystkie bodźce z twarzy. Jeśli przypadkiem nie zostanie przerwany nerw błędny będzie czuć jak kruczą mu się jelita. Będzie czuć, że ma ochotę puścić bąka, ale nie będzie w stanie tego zrobić. Jelita będą bol Czytaj dalej ...

Re: Co ma jedno do drugiego? Maksia groch z kapus
Bez kategorii / 26 lipca 2013

majka_monacka napisała: > Piszę w przerwie pomiędzy wyjazdami wczasowymi Gotowy bylem robic zaklady gdzie spedzasz wakacje ale przyszedl facet ,pomruczal i skasowal. > Otóż mieszasz różne kategorie, takie jak: > 1. Wiedza; 2. Mądrość; 3. Inteligencja; 4. Świadomość > ad.1. > Wiedza, to suma informacji zgromadzona w naszej pamięci trwałej. Zarówno wewnęt > rznej, w mózgach. Jak i zewnętrznej, w książkach, internecie, pod warunkiem, że > jest ona dla danego osobnika łatwo dostępna, czyli potrafi do niej dotrzeć, gd > y tego potrzebuje. Ta pamięć trwała zewnętrzna jest osiągnięciem cywilizacji. > ad.2. > Mądrość, to umiejętność wykorzystania wiedzy, tak aby była ona przydatna do ada > ptacji osobnika do środowiska. Jest ona względna (zależy od środowiska). Np. ab > solwent szkoły koranicznej może być uznawany z mędrca w grupie wyznawców prorok > a, a za głupca, przez Maksia. Nie tylko przeze mnie ale przez kazdego,poniewaz ma on TYLKO wiedze jednokierunkowa,ktora w krajach gdzie koranu nie ma jest nieprzydatna tak samo jak jej wlasciciel. > ad.3. > Inteligencja, to zdolność do uczenia się, jak działać skutecznie w zmiennym śro > dowisku. Jest to zdolność do adaptacji. I tu mozesz sprawdzic swojego znawce koranu jak sobie da rade na UW,PW i SGH. Jak nie da sobie rady na zadnej,tzn. ze nie jest inteligentny,nie ma wiedzy ani madrosci,ze o swiadomosci nie wspomne. Na tyle wlasnie madrzy byli ludzie w starozytnosci,ze nie umieli praktycznie przeksztacic srodowiska by lepiej im sluzylo. > Środowisko zazwyczaj jest wrogie inteligentnemu systemowi. Ale nie mniej niz Ty jestes wroga mnie. Czytaj dalej ...

Re: Myśleć zamiast wklejać
Bez kategorii / 26 lipca 2013

nikodem123 napisał: > Z jednej strony „Forum Nauka” ma kneblować, a z drugiej strony „Forum Nauka” bę > dzie propagować głupstwa, za każdym razem dopóki, gdy nie znajdzie się ktoś chę > tny, aby je zbić? To jest zdecydowanie najlepsze forum w GW i warto dbac o jego jakosc.Moze ktoregos dnia nawet Majka Monacka tu powroci. > Może dupy nie da się przeskoczyć? > Trzeba zostawić wszystko po staremu? Ja mysle ze trzeba walczyc o jakosc tego forum i moze wiecej ludzi zacznie samodzielnie myslec,zamiast lykac propagande. Czytaj dalej ...

Re: Relacja z pobytu w Fatimie
Bez kategorii / 19 czerwca 2013

majka_monacka napisała: > A ja do Portugalii. > Na dodatek sama mogę to sfinansować nie czekając na grant. Tylko skąd mam brać > ten czas? W takim razie gorąco zachęcam. Pobyt w Faatymie .. wywarł na mnie ogromne wrażenie (jeśli chodzi o krótkie pobyty w jakiejś miejscowości w Europie – to chyba największe w moim życiu) Musieliśmy wstać bardzo wczesnie (ja i moja partnerka) aby zajechać w ramach tzw. wycieczki fakultatywnej z rejonu Algrave do Fatimy. Przyjechaliśmy więc bardzo zmęczeni. Prażyło niemiłosiernie Słońce.. Autobus przystanął w odległości 100 metrów od placu przy Bazylice. Już po wyjściu z autobusu na nasze nozdrza zadziałał dziwny zapach.. Okazało się że było to wynikiem tysięci świec zapalonych przez pielgrzymów.. Po zbliżeniu się do brzegu ogromnego placu przed bazyliką .. dziwne, niesamowite wrażenie sprawiali ludzie , czołgający się na kolanach – w tym prażącym słońcu i przy tym zapachu – przez ..środkową „trasę” placu ( jak wiadomo jest przekonanie, że przejście na kolanach tego kilometra – w tym miejscu – może coś załatwić – coś „odpuścić”).. Po lewej stronie w dużej oszklonej kaplicy zawierającej to drzewo (głowne – bo jest jeszcze inne w pobliżu domków w którym mieszkała Łucja, Hiacynta i Franciszek ..- też warto tam byc – to jest kilka km w inna stronę) odbywała się bezustannie jakaś ceremonia. W Bazylice (teraz wybudowano tam ponoć inną, drugą bazylikę – wiekszą) ogromny tłum uczestniczył w mszy – tekst tłumaczony na 2 języki. Przy ołtarzu kilku uzbrojonych facetów z ochrony .. kosmopolityczna atmosfera. No i owe żródełko na środku placu – Po odbytej kiedyż wędrówce na Czytaj dalej ...