Pośrednie odkrycie masy neutrin.
Bez kategorii / 24 marca 2014

Tak się wydaje, że na tym forum umknęło ( bo czytam i czytam ) ważne badanie, ba fundamentalne dla fizyki, przeprowadzone przy użyciu sondy Planck’a, trochę na mój gust podstępne i wymagające dalszej weryfikacji i innych badań. CMB jest najstarszym światłem i bodajże najważniejszym obiektem badań kosmologicznych z pomocą którego bada się masę Wszechświata, jego wiek i inne parametry. Sonda Planck ujawniła po wszechstronnej analizie, spore rozbieżności w przypadku większych struktur np. przy analizie rozkładu galaktyk. Badacze ( Richard A. Battye and Adam Moss Phys. Rev. Lett. 112, 051303) wpadli na pomysł , aby wyjaśnić te rozbieżności, nadając masę neutrinom. To taki pośredni sposób ” od kuchni”. Fizyka cząstek do tej pory wykazała, że neutrina są masywne a suma mas 3 typów neutrin wyliczona przez fizyków wynosi zaledwie 0,06 eV. Natomiast w/w astronomowie wykorzystując dane obserwacyjne z Planck’a, oraz obserwacje soczewkowania grawitacyjnego, oszacowali sumę mas neutrin na 0,320 +/- 0,081 eV. To ważne ustalenie i spora różnica co pozwoli lepiej poznać microświat, oraz rozszerzy model standardowy kosmologii. Czytaj dalej ...

Re: God as an alien – Paul Davies, David Wi
Bez kategorii / 15 marca 2014

> Nie sadze aby trudno bylo przerobic te „nauke” na taka, aby dotyczyla wszystkich religii. Nie tylko trudno, ale jest to praktycznie niemożliwe. A to z tego powodu, że nie istnieje obiektywna definicja tego co jeszcze jest religią. Przykładowo, których z tych ludzi byś nią objął? en.wikipedia.org/wiki/List_of_people_claimed_to_be_Jesus Niektórzy z nich zapoczatkowali religie które istnieją do dzisiaj, jak Bahaizm czy Ruch Rastafari, więc chyba należałoby ich uwzględnić. Ale co z resztą? Czy kryterium będzie ilość wyznawców, czy może załapią się wszyscy, łącznie z tymi którzy byli zwykłymi wariatami? Czytaj dalej ...

Re: Einstein się potwierdza
Bez kategorii / 13 marca 2014

nikodem123 napisał: > Wszystko się zgada, tylko z prawdziwych informacji wyciągane są błędne wnioski. > Fale elektromagnetyczne nie nazywają się tak, lecz dlatego, że nie występują iz > olowane fale magnetyczne i izolowane fale elektryczne. > Zaczniesz machać naładowaną pałeczką ebonitową, aby powstały fale elektryczne. > to z mety pojawi się komponenta magnetyczna. Dobrze, ze dales przyklad machania paleczka ebonitowa bo jak jeden za duzo machal swoja paleczka to sie potem zenic musial:) Ale ad rem. Otoz Twoje machanie naladowana elektrycznie paleczka rowniez tworzy fale EM. Ale oszacujmy chociaz jej dlugosc. Masz paleczke metrowa i machasz nia nad glowa tam i z powrotem z czestotliowscia powiedzmy 1 Hz. Wtedy utworzy sie fala EM o dlugosci rownej predkosci przez czestotliwosc czyli 300 000 km. Obecnosc takiej fali nie bedzie mozliwa do zauwazenia. Problemy wystepuja juz dla fal o dlugosci rzedu nastu- kilometrow a tu beda setki tysiecy. Ladunek zgromadzony na Twojej paleczce bedzie caly czas nienaruszony; swa energie fala wezmie z oporu jaki bedzie stawiac ta paleczka. Kazdy ruch ladunku powoduje powstawanie pola magnetycznego utrudniajacego ruch (zasada przekory lub regula Lenca). Chyba nie uwazasz, ze fala Em to strumien elektronow jak to blednie interpretowal Tesla. > Chociaż żadnej zmiany energii pola elektrycznego i żadnej przemiany nie będzie Przemiana bedzie, ruch naladowanej niezniszczalnym ladunkiem elektrycznym paleczki, spowoduje powstanie pola magnetycznego a to wygenerowane ruchem ladunkow pole magnetyczne spowoduje generacje pol elektrycznych obejmujacych linie sil pola magnetycznego, pierscieniami pol elektrycznych. Te z kolei spowoduja powstawanie pol magnetycznych, ustuowanych prostopadle do elektrycznych, ktore je wygenerowaly. I t Czytaj dalej ...

Czy w Polsce mamy stan anomii społecznej?
Bez kategorii / 23 września 2013

Jak wiadomo wątek forum.gazeta.pl/forum/w,32,135372377,135372377,Zapasc_demograficzna_8211_co_robic_.html stanowił platformę wymiany poglądów, która stała się użyteczna dla opracowania i opublikowania już trzech prac dotyczących przyczyn spadku liczny urodzeń i utrzymujacej się w Polsce niskiej dzietności. Rozważając nadal te zagadnienia zauważyliśmy, że wiele autorów wskazuje na jeszcze inne (niż rozważane przez nas do tej pory) powody wstrzymywania się młodych par od posiadania dzieci. Jedną z przyczyn może być tzw. anomia społeczna. Sądzę, że warto znać to pojęcie. pl.wikipedia.org/wiki/Anomia_(stan_spo%C5%82eczny) en.wikipedia.org/wiki/Anomie Wg w/w hasła w Wikipedii Anomia – pojęcie wprowadzone do socjologii przez Emila Durkheima (1858-1917) oznacza „pewnego rodzaju stan niepewności w systemie aksjonormatywnym spowodowany najczęściej jego transformacją. Społeczeństwo w stanie anomii nie potrafi wytworzyć spójnego systemu norm i wartości, który stanowiłby dla jednostek klarowne wytyczne działań. Jednostka egzystująca w takim społeczeństwie odczuwa niepewność i zagubienie”. Zachodzi pytanie, czy w polsce mamy stan anomii społecznej ? Aby umożliwić uczestnikom niniejszej grupy dyskusyjnej zapoznanie się z użytecznością pojęcia anomii społecznej przytaczam fragment naszego najnowszego tekstu, który dotyczy tego fenomenu – w kontekście omawiania przyczyn spadku liczby urodzeń. [” .. Brienna Perelli-Harris twierdzi, że pojęcie społecznej anomii sformułowane przez Durkheima w 1894 roku jest przydatnew w wyjaśnienia przyczyn spadku liczby urodzeń. Anomia polega na załamaniu sie norm społecznych. W/w autorka pmawia to zjawisko na podstawie danych z Rosji i Ukrainy. Pisze ona, że upadek ZSRR spowo Czytaj dalej ...

Ciemna energia, czy taka właśnie topologia ?
Bez kategorii / 13 września 2013

W ostatnim numerze dwutygodnika „Forum” ( nr 25 z 30.08 – 12.09.2013 ) wydrukowano artykuł o Saulu Perlmutterze, który otrzymał w roku 211 nagrodę Nobla za udowodnienie, że Wszechświat ekspanduje. Jak wiadomo ów dowód jest zawarty w pracy pt.: S. Perlmuttera i wsp.: Discovery of a supernova explosion at half the age of the universe, NATURE, 1998, 6662, 391 Pamiętam artykuły na temat tego odkrycia publikowane z roku 1998 .. gdzieś cytowałem fragmenty. Piotr Ciesielski w swoim artykule pt. „Piąta siła”, opublikowanym w dziale „Nauka” Gazety Wyborczej z dnia 27 lutego 1998 roku pisał.: „Obserwacje z ostatniej chwili przekonały astronomów, że Wszechświat będzie się rozszerzał w nieskończoność. Nie grodzi mu skurczenie się do punktu, z którego powstał. Ma to sprawić tajemnicza, odpychająca siła próżni, która przeciwstawia się grawitacyjnemu przyciąganiu planet, gwiazd i galaktyk – taką sensację przynosi tygodnik „Science” w dzisiejszym wydaniu.” „Kluczem do rozwiązania tej tajemnicy okazały się obserwacje błysków bardzo odległych supernowych, czyli potężnych eksplozji (przyp. gwiezdnych). Te eksplozje zdarzyły się miliardy lat temu, gdy wszechświat był jeszcze bardzo mały, ale dopiero teraz do naszych teleskopów dotarło wysłane wtedy światło. Można z niego odczytać, jak szybko (przyp. … w niedługim czasie od prawybuchów) oddalały się do siebie gwiazdy – a więc jak szybko rozszerzał się wtedy Wszechświat.” „Kilka niezależnych grup astronomów z całego świata wyliczyło zgodnie – tempo rozszerzania było na tyle spore, że dziś nie ma już szans na to, żeby scenariusz odwrócił się i aby Wszechświat zaczął się kurczyć.̶ Czytaj dalej ...

Re: Biznes na frajerach
Bez kategorii / 7 września 2013

Ależ święte słowa prawisz! Zamiast straszyć się glinem, czy jakimś tetrahydroftalanem (czy jak mu tam) powinniśmy: * pójść raz do roku na zbadanie poziomu cukru * ciśnienia tętniczego 145/85 nie bagatelizować Babeczki powinny zacząć się kąpać „erotycznie” – w czasie kąpieli powinny namiętnie macać swoje piersi i pachy. Każdy wymacany guzek zgłaszać do diagnozy. Otyłość! Ja wiem, że otyłość to jest sprawa beznadziejna. ALE! już utrata 5% masy ciała się przekłada. Przekłada oczywiście na korzyści zdrowotne. Schudnij 25 kg brzmi deprymująco, ale schudnij 5 kg już nie. Brak ruchu! Od razu wszyscy sobie wyobrażają jakieś wyczyny i fitnes kluby. 3 x 30 130 ! 3 – trzy razy w tygodniu 30 -trzydzieści minut I najważniejsze: 130 – aby utrzymać rytm serca na poziomie 130 uderzeń na minutę. Ten ostatni parametr jest najważniejszy. Dla osoby niewytrenowanej to może być szybki marsz. Teraz sobie przypominam, że któreś z tych najlepszych czasopism medycznych opublikowało pracę, że jeśli dojeżdżając do pracy, co dziennie wysiądziesz z tramwaju o jeden przystanek wcześniej – no to się już przekłada na korzyści zdrowotne. Więc nie potrzeba dokonywania czynów HEROICZNYCH. Wystarczy 5 kilo mniej lub jeden przystanek dalej… i już są korzyści! I to są czynniki, którymi warto się ekscytować! A nie jakimś tam glinem. Czytaj dalej ...

Re: interferencja jest zawsze i wszędzie
Bez kategorii / 25 sierpnia 2013

alsor napisał: > Mówiąc, że nie ma interferencji stwierdzamy, > że nie ma tych prążków na ekranie, > np. w eksperymencie z dwoma szczelinami (może być więcej – 3, 5, albo i jedna). > > I to jest wynik interferencji – > gładki ekran to suma losowych faz, > I jeszcze więcej: dla dwóch fal spolaryzowanych > prostopadle nie ma prążków – nawet dla 100% skorelowanych! > Co też można to sobie łatwo policzyć… No widzisz, ze mozna napisac porzadnie. Jezeli ktos pyta o takie rzeczy to znaczy, ze nie zna podstaw, wiec nie mozesz pisac dopiero teraz ze interferencja jest zawsze. To strata czasu. Jezeli dotyczy to kosmologii to nie ma szans aby ktos zrozumial. Powinienes zdawac sobie sprawe ze piszesz do laikow i tlumaczyc to dokladniej, chyba ze Ci sie nie chce, a wtedy po co pisac. Na tym forum Ty nie dowiesz sie niczego z fizyki czego bys nie wiedzial. Czytaj dalej ...

Re: Błąd, ale Twój…
Bez kategorii / 13 sierpnia 2013

Kolejne pokolenia gwiazd oddają w późnych stadiach > swych ewolucji owe cięższe pierwiastki do środowiska międzygwiezdnego z któreg > o rodzą się kolejne pokolenia, coraz to bogatsze w owe cięższe pierwiastki. Piszesz tak jak by tych „pokolen gwiazd” byly setki… Skoro Wszechswiat ma ok. 14 miliardow ziemskich lat a gwiazdy wg obowiazujacej teorii kilka miliadrow lat to tych pokolen bedzie nie za wiele w sumie raz. > Niestety, jakaś wiedza na temat świata jest konieczna by roztrząsać jego właści > wości i los, wysnuwanie wszystkiego „z kapelusza” kończy się tym, że co zdanie > w takim wywodzie trzeba poprawiać a całość nie wygląda poważnie. Wiedzy „kanapo > wej” uzyskanej w wyniku wyłącznie iluminacji, oderwanej od doświadczenia czy ob > serwacji nie sposób traktować serio w naukach przyrodniczych. Oczywiscie dlatego nie bede tracil czasu na przekonywanie nikogo, kto bezgranicznie wierzy w rozne powielane bzdury typu BB czy TW. Gdyby BB mial miejsce to Wszechswiat bylby bardziej uporzadkowany, galaktyki powinny byc zorientowane jako bardziej jednorodnie, powinny byc podobne, miec ten sam wiek, nie zderzac sie ze soba itp. Promieniowanie reliktowe, ktorego zrodlem sa gwiazdy, powinno byc jakos bardziej przestrzennie zorientowane, powinno pokazac kierunek z ktorego ta material wedruje a ono jest jednorodne. No i masa. Aby w ulamku sekundy i to nie rzedu 1/4 lecz lecz 10 do potegi np minus 42 czyli w czasie rzedu 1 przez liczbe z 40 zerami powstal caly Wszechswiat to mi sie w tzw. pale nie miesci. A wg mojej hipotezy materia sobie powstaje w poprzeczce galaktycznej, powoli ale w sposob ciagly do momentu gdy grawiatacja wytworzonej masy ten process tworzenia ogranicza a potem zupelnie przerywa. No a Czytaj dalej ...

Re: Ubuj rytualny w świecie zwierząt i ludzi
Bez kategorii / 27 lipca 2013

majka_monacka napisała: > Czy wiec Nikodemie postulujesz wzorowanie się na zwierzętach? A może wprowadzić > legalne gwałcenie samic? My, ludzie, powinniśmy starać sie uczynić świat lepsz > y. Na tyle, na ile to możliwe. Po co sprawiać niepotrzebne cierpienie? Mniejsza > z cierpieniem zwierząt, ale może będziemy lepiej myśleć o sobie samych. Mieć a > mbicje sobie nie szkodzić. Jestes nielogiczna. Nie chcesz sie wzorowac na zwierzetach a nie obchodzi Cie ich cierpienie. Jestes za „potrzebnym” cierpieniem. A jest takie? No wlasnie jest w religiach i stad rozne uboje stosujemy. Jezeli wymagac od nas,ludzi tego co chcesz aby bylo wymagane musimy przestac zabijac zwierzeta w ogole. Ja moge jesc mieso,bo mnie tak nauczono,ale nie moge twierdzic,ze to jest humanitarne. Nie moge tak twierdzic dlatego,ze nie chce akceptowac postaw nielogicznych chocbym sam je reprezentowal.Nie moge,bo moj mozg tak pracuje,po prostu logicznie. > Tak więc zakaz kary śmierci także popieram Ameryka walczy z kara smierci,obecnie jest wykonywana tylko poprzez zastrzyk. > Dodałabym do tego absolutny zakaz tortur. A to juz nie jest takie proste.Czasami tortury jednego czlowieka chronia zycie i cierpienie wielu. Czytaj dalej ...

Ubuj rytualny w świecie zwierząt i ludzi
Bez kategorii / 27 lipca 2013

Ja już dostaję szału, gdy czytam na FORUM NAUKA na temat GŁOSOWANIA w Sejmie nad ubojem rytualnym. Ponieważ jest to forum nauka, to muszę przypomnieć jak wyglądają uboje „rytualne” w świecie zwierząt. 1. Lwy, tygrysy, lamparty dopadają swoją ofiarę zatapiając w zad swoje pazury. Kto miał kotka w domu, ten wie, że potrafią być one dotkliwie ostre. Potem, po walce, następuje etap duszenia przerywany wyrywaniem się ofiary. Zakażmy lwom i tym innym uboju tradycyjnego! 2. Likaony, hieny, wilki, a nawet psy domowe nie bawią się w zabijanie ofiary. Rozszarpują ją po kawałku za życia, aż wyzionie ducha. Zakażmy tym zwierzakom zdobywania pożywienia. Przecież jesteśmy cywilizowani. O ni nie są – niech giną z głodu. 3. Ptaki. Na przykład wrony, gawrony, kruki młode zające dziobią tak długo po głowie, aż się przestaną ruszać. Obserwowałem takie polowanie na własne oczy. Wrony i kruki należy wyposażyć w ogłuszacze, aby małe zajączki zabijały w cywilizowany sposób. 4. Szympanse gonią inne mniejsze małpy po drzewach (co za stres dla małpki), aby je zagryźć. Bez ogłuszenia 5. LUDZIE myśliwi Strzelają ze śrutu. Gdy zwierzę nie zginie od razu – nóż dokonuje cudu. Przestań więc maksimus z majka_monacką zachwycać się zakazem uboju poprzez skrwawianie! Lepiej byś się maksimus pobuntował przeciwko karze śmierci w USA. W tym Twoim kraju – raju. Powieszenie? Przerwanie rdzenia kręgowego i trup? Wcale nie! Przez całą minutę mózg będzie pracować. Będzie widzieć, będzie słyszeć, będzie czuć wszystkie bodźce z twarzy. Jeśli przypadkiem nie zostanie przerwany nerw błędny będzie czuć jak kruczą mu się jelita. Będzie czuć, że ma ochotę puścić bąka, ale nie będzie w stanie tego zrobić. Jelita będą bol Czytaj dalej ...

Re: Myśleć zamiast wklejać
Bez kategorii / 26 lipca 2013

nikodem123 napisał: > al.1 ja postrzegam Ciebie na forum Nauka jako trola! > > Nie przedstawiasz publikacji naukowych, nad którymi można by było dyskutować. > > Zamieszczasz natomiast, jako argumenty w dyskusji, linki do blogów autorów z ob > sesjami, do jakiś dziwnych stron z sensacjami. To wszystko zaśmieca forum Nauka. Niestety bardzo duza czesc spoleczenstwa jest wlasnie taka i tak wlasnie prezentuje swoje argumenty. Glupia propaganda zostala w EU wygrana wojna zywnosci organicznej nad GMO,ale gdy dochodzi do porownania zywnosci w USA i Polsce to okazuje sie,ze zywnosc polska jest na poziomie 3-ciego swiata,a zywnosc w USA jest najlepsza na swiecie. > To forum czytają ludzie, którzy niekoniecznie muszą się znać na rzeczach, do kt > órych zamieszczasz linki. Ponieważ Twoje linki zaszczepiają idiotyzmy, więc ist > nieje ryzyko, że dzięki Tobie to forum przerodzi się w jakieś kuriozum! > Nie mam ochoty tropienia i prostowania głupot, które tu zamieszczasz. Tak wlasnie dziala propaganda w EU i tym samym w Polsce,ze wyglada na latwo strawna dla ludzi o przecietnym wyksztaceniu,ktorzy gotowi sa sluchac swojego wodza partyjnego ale nie umieja samodzielnie myslec,ze o znajomosci angielskiego nie wspomne. > Dlatego apel do moderatorów: > wymyślmy coś, aby linki do głupot z blogów, do nawiedzonych stron typu: „Trw > a walka o twój umysł” się jakoś przestały tutaj pojawiać w formie argumetu > w dyskusjach. Zycie w wiekszosc krajow skupia sie na ogladaniu talk show’ow gdzie guru mowi swoje madrosci a reszta mu przyklaskuje. Oprah Winfrey w ten sposob wygrala wybory Obamie.Oglupiale kobietki siedzialy z rozdziawionymi buziami sluchajac madrosci Oprah a pozniej poszly glosowac na „najmad Czytaj dalej ...

Re: Myśleć zamiast wklejać
Bez kategorii / 26 lipca 2013

nikodem123 napisał: > Dlatego apel do moderatorów: > wymyślmy coś, aby linki do głupot z blogów, do nawiedzonych stron typu: „Trw > a walka o twój umysł” się jakoś przestały tutaj pojawiać w formie argumetu > w dyskusjach. Przestaną się ukazywać, jeśli będą kierowały uporczywie do ewidentnie „nawiedzonych” i nienaukowych stron. Jednocześnie zauważę skromnie, że moderator nie zawsze jest w stanie sprawdzić merytoryczność wszystkich linków. Stad też pomoc „dmuchających w gwizdek” mile widziana. Z drugiej strony – moderator stale narażony jest na zarzuty tamowania swobody wypowiedzi. W wielu przypadkach pożyteczniej jest też wyjaśnić „publice” na czym polega niewłaściwość pewnych poglądów niż je po prostu usuwać, gdyż nie dla wszystkich brak związku wypowiedzi z nauką jest ewidentna. Co prowadzi do niezbyt wygodnego wniosku, że w wielu przypadkach jednak warto podjąć polemikę. Oczywiście, moderatorzy będą reagować ostro, gdy naruszanie zasad forum jest ewidentne. Niestety, czasem będą polegać na pomocy forumowiczów. Do al.1: propagowanie sensacyjnych treści i unikanie tych naukowych zarzucałem ci już wielokrotnie. Czuj się ostrzeżony. Czytaj dalej ...

Re: Humanista – scislowiec?
Bez kategorii / 22 czerwca 2013

mg1993 napisał(a): > Jak poznac po zachowaniu, wygladzie czy innych cechach typowego humaniste lub s > cislowca? Czym roznia sie w pogladach (politycznych, filozoficznych …) > i podejsciu do zycia? Jak masz kogos konkretnego na oku to powiedz o nim cos wiecej. Ogolnie to musimy wpierw zdefiniowac sobie oba typy ludzkie aby myslec o tym samym. Chociaz odpowiadajac plci przeciwnej ja mysle zwykle w zasadzie o jednym,ale dla porzadku trzeba ten kierunek zmienic poprzez wlasnie defincje. To, o czym mysle zwykle w rozmowie z kobieta to jak tu cos powiedziec, aby jej nie urazic bo natura jej jest bardzo wrazliwa. Zdefiniowalbym humaniste nie jako czlowieka o wyksztalceniu humanistycznym (bo duzo ludzi ma tylko ogolne),ale jako czlowieka wrazliwego na innych. Ja widac kazda kobieta zgodnie z moim punktem widzenia kobiet jest humanistka. Scislowcem zas jest ten co preferuje logiczne myslenie i oczywiscie sam mysli logicznie. Czy humanista moze byc scislowcem? Tak,moze z powodzeniem,a jezeli uprawia nauki humanistyczne to powinien byc,jak kazdy naukowiec. Czy scislowiec moze byc humanista? Tez moze,ale nie musi.To zalezy od dziedziny nauki. Zwykle wyrozniaja sie tutaj ludzie zajmujacy sie technika.Oni raczej rzadko sa sentymentalni, ale to nie znaczy ze nie sa calkiem wrazliwi. Ludzie zajmujacy sie nauka tzw. czysta sa zwykle bardzo wrazliwi nawet matematycy i tych bym nazwal humanistami. Zdarza sie jednak i to nie tak rzadko,ze ludzie uprawiajacy nauki humanistyczne nie sa humanistami a scisle scislowcami.Takie po prostu nieporozumienie. Podsumowujac, nic nie wymyslilem,bo i temat jest bardzo obszerny a ja nie jestem ani scislowcem ani humanista.:) Czytaj dalej ...

Re: Nie pogniewałby się
Bez kategorii / 20 czerwca 2013

andrew.wader napisał: >Otoż Tipler twierdzi, że trzeba przebadać w odpowiednich laborat > oriach ( podaje adresy ) kamienie pobrane z odpowiednej budowli w Jerozolimie.. > tej budowli w której przebywała Matka Boska w chwili wniebowziecia. Tiplerowi > wychodzi na to.. , że jeśli zniknęła wtedy masa ok. 70 kg – to niemal jedyną > możliwością było wypromieniowanie jej w postaci wiazki neutrino. Wylicza że tak > a wiązka neutrino musiała by zostawić w tych kamieniaach ślady , które są (były > by) wykrywalne do dziś. No tak, ale dla osób które przechadzały się po Jeroz > olimie z przewodnikiem w ręku – nie jest jasne która to z dwóch wchodzących w g > rę budowli. Piszę o tym fragmencie rozważań Tiplera .. aby uzmysłowić jego spos > ób podchodzenia do zagadek teologicznych. Bog nie pogniewalby sie,bo tak jak go na 6.9 w skali Dawkinsa nie ma w ogole,tak na 7 w tej skali nie ma go w nauce. Sam piszesz,ze te cuda omijaja naukowcow jak zaraze.A Tipler pcha sie tam.Ladnie to tak? nie sluchac Boga? Z tego co piszesz to Bog nie lubi Tiplera bo mu nauka wjezdza do nieba. Tutaj nie chodzi o jakies konwenanse czy nawet jakas dulszczyzne i zaklamanie,ale o rzetelnosc mysli racjonalnej i powazne traktowanie nauki. Idz teraz do tego co wierzy w cud Wniebowziecia i powiedz mu zeby nie watpil,bo to prawda taka sama jak to ze sa neutrina. Czy nie widzisz,ze to jest smieszne? To osmiesza nauke i ewentualnego boga. Czytaj dalej ...

Re: Relacja z pobytu w Fatimie
Bez kategorii / 19 czerwca 2013

majka_monacka napisała: > A ja do Portugalii. > Na dodatek sama mogę to sfinansować nie czekając na grant. Tylko skąd mam brać > ten czas? W takim razie gorąco zachęcam. Pobyt w Faatymie .. wywarł na mnie ogromne wrażenie (jeśli chodzi o krótkie pobyty w jakiejś miejscowości w Europie – to chyba największe w moim życiu) Musieliśmy wstać bardzo wczesnie (ja i moja partnerka) aby zajechać w ramach tzw. wycieczki fakultatywnej z rejonu Algrave do Fatimy. Przyjechaliśmy więc bardzo zmęczeni. Prażyło niemiłosiernie Słońce.. Autobus przystanął w odległości 100 metrów od placu przy Bazylice. Już po wyjściu z autobusu na nasze nozdrza zadziałał dziwny zapach.. Okazało się że było to wynikiem tysięci świec zapalonych przez pielgrzymów.. Po zbliżeniu się do brzegu ogromnego placu przed bazyliką .. dziwne, niesamowite wrażenie sprawiali ludzie , czołgający się na kolanach – w tym prażącym słońcu i przy tym zapachu – przez ..środkową „trasę” placu ( jak wiadomo jest przekonanie, że przejście na kolanach tego kilometra – w tym miejscu – może coś załatwić – coś „odpuścić”).. Po lewej stronie w dużej oszklonej kaplicy zawierającej to drzewo (głowne – bo jest jeszcze inne w pobliżu domków w którym mieszkała Łucja, Hiacynta i Franciszek ..- też warto tam byc – to jest kilka km w inna stronę) odbywała się bezustannie jakaś ceremonia. W Bazylice (teraz wybudowano tam ponoć inną, drugą bazylikę – wiekszą) ogromny tłum uczestniczył w mszy – tekst tłumaczony na 2 języki. Przy ołtarzu kilku uzbrojonych facetów z ochrony .. kosmopolityczna atmosfera. No i owe żródełko na środku placu – Po odbytej kiedyż wędrówce na Czytaj dalej ...

Re: dziwne…
Bez kategorii / 19 czerwca 2013

asteroida2 napisał: > To nie jest nic trudnego, jeśli zna się liczby. Dotychczas zainstalowano około > 100GW ogniw fotowoltaicznych. Nasza cywilizacja wymaga około 15 TW mocy. Biorąc > pod uwagę niewielką wydajność ogniw, aby zaspokoić potrzeby cywilizacyjne nasz > ej cywilizacji za pomocą samych ogniw, należałoby zainstalować ich około 100TW, > czyli 1000 razy więcej niż dotychczas. Moim zdaniem, aby rzetelnie policzyć efekty związane z NF3 uwalnianym przy produkcji fotoogniw, należałoby porównać nie moc zainstalowaną z zapotrzebowaniem(?) na moc, ale energię wytworzoną (faktyczną produkcję) w elektrowniach fotowoltaicznych ze zużyciem energii przez ludzkość. To nie jest nic trudnego, jeśli zna się liczby. Kornel — „Kornel: moje podróże” Ostatnie: „Słowacja’2011” Czytaj dalej ...