interferencja jest zawsze i wszędzie

25 sierpnia 2013

Mówiąc, że nie ma interferencji stwierdzamy,

że nie ma tych prążków na ekranie,

np. w eksperymencie z dwoma szczelinami (może być więcej – 3, 5, albo i jedna).

I to jest wynik interferencji –

gładki ekran to suma losowych faz,

czyli cos(a)^2 + cos(b)^2, gdzie a i b – zmienne losowe (niezależne),

co daje wynik: 1/2 + 1/2 = 1 dwie średnie z cos^2 po prostu,

no to jest równomierne natężenie – brak prążków.

Zwykle mamy tu ten dzwon Gaussa – centrum najjaśniejsze

i gaśnie stopniowo na boki, no ale powiedzmy że mamy ekran daleko od szczelin…

Dla skorelowanych zmiennych będzie inaczej –

widać te prążki, i może to być mniej lub bardziej wyraźne,

zależnie od współczynnika tej korelacji.

No i dla światła z jednego źródła mamy oczywiście 100% korelacji,

więc i 100% prążków, i mówimy wtedy że obserwujemy interferencję,

no ale ona zawsze jest…

Dla dwóch różnych źródeł będzie zero korelacji, więc i prążków nie będzie:

dwa losowe strumienie sumują się – interferują!

I jeszcze więcej: dla dwóch fal spolaryzowanych

prostopadle nie ma prążków – nawet dla 100% skorelowanych!

Co też można to sobie łatwo policzyć…

To są bajki – jedno i to samo wszędzie.

No Comments

Comments are closed.